niedziela, 9 sierpnia 2015

ReALitY

Cześć. Wczorajszy dzień był konkretną katastrofą, gdyż temperatura wyniosła 42 stopnie. O wiele za dużo, żeby mieć siłę na cokolwiek. Ale dzisiaj już -dzięki bogu- chłodniej. W środę na kilka dni pojechałam odwiedzić brata w Gdyni, leżeć na Gdańskiej plaży, pływać wśród gigantycznych fal, wejść na Kamienną Górę, odwiedzić super zoo i pojechać na Hel. Brakowało mi właśnie takiego wyjazdu. Świadomość, że wakacje już niedługo dobiegną końca trochę mnie przeraża, ale jestem podekscytowana nową szkołą, zakupami szkolnymi i poznaniem nowych ludzi. Niedługo moje urodziny, moja ulubiona pora roku, jaką jest jesień, nowe sezony seriali! 





























lama!!!

      kapibara aka duża świnka morska, kapibary są super :(((

2 komentarze:

  1. Na całe szczęście dzisiaj jest znacznie chłodniej. Świetne zdjęcia! ;)
    bgrenda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Temperatura jest teraz taka wysoka, że aż źle :\
    Ale zdjęcia są cudowne :*
    Zapraszam do mnie na bloga
    http://nyciak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń